Strona 1 z 1

Sen

: śr lis 30, 2011 10:47 pm
autor: LaLaNaBLaNaLaLa
Ostatnio dosyć często mam dziwną i zarazem ciekawą fazę snu. Frapująca jest ona z tego powodu, że kiedy ją mam, jestem świadomy tego, że wciąż jeszcze śpię. A przekonanie, że lulam podczas cyklu snu bierze się stąd, że jawi się mi przed oczyma czerń zmieszana z odrobiną szarości oraz z tego faktu, że kiedy próbuje się ruszyć(a robię to zawszę) pojawia się opór(mózg…). Jakby coś mi nie pozwalało wykonać ruchu(otwierającego patrzał) może to dźwięk(piszczenie), które narasta w uszach jak i w oczach. Jednak po dłuższych zmaganiach mój cel zostaje osiągnięty. A jakby tak nic robić - biernie leżeć – to może ta faza snu sama mimowolnie przejdzie. Lecz czekać „przykutym” to trochę tak dziwnie(strasznie :D)
Kiedyś mój brat cioteczny też tak miał… A wy może też tak mieliście/macie? Albo posiadacie jeszcze inny mankament snu. Niechodzin mi tu o takie banalne wybudzające nas ze snu ruchy(nogą, ręką, głową) wykonane z powodu przed wcześnie narzuconego na nas obrazu. Po prostu mózg nie zdążył odłączyć naszych ruchów przed pojawieniem się obrazu…

Re: Sen

: czw gru 28, 2017 9:23 am
autor: Carmen719
Ogólne sny to fascynująca sprawa, zwłaszcza te świadome kiedy jakby sami kreujemy swojego Matrixa :D.

Re: Sen

: wt sty 02, 2018 2:59 pm
autor: Kitkux

Re: Sen

: pt sty 26, 2018 7:46 am
autor: rachela99708
A czy bawił się ktoś w ten sny niby świadome z jakimś konkretnym efektem... ? Bo strasznie mnie to fascynuje ale coś nie jestem w stanie w to uwierzyć :D.

Re: Sen

: sob lut 03, 2018 9:50 am
autor: Jaroslaw5
Według mnie zabawy kompletnie zbędne i totalnie nie warte świeczki bawienia się w to coś :P. Lepiej się na życiu skupić.