Skyrim: Czy Warto?

Awatar użytkownika
Eggy
Pradawny
Pradawny
Posty: 462
Rejestracja: pt maja 09, 2008 7:30 pm
Lokalizacja: Gdzieśtam. :P

Skyrim: Czy Warto?

Postautor: Eggy » pt gru 02, 2011 6:25 pm

Tak jak w temacie, ci którzy się zaznajomili już z piątą odsłoną sagi Starożytnych Zwojów, niech napiszą tu, czy warto weń zagrać, Jakie plusy i minusy, ogólnie rzecz biorąc, czy ci którzy jeszcze nie zawitali w ojczyźnie Nordów (W tym niżej podpisany Ja... :mrgreen: ) powinni biec do sklepu, czy dać sobie siana, i pozostać przy Morrowindzie....

Zapraszam do Dyskusji,

Eggy.
I once was an Adventurer, just like you. But then I took a fireball in my face.......
____________________________________________________
:twisted: Tako Rzecze Jarosław Wiesław!!! :twisted:

Tudzież Dur'zah Ammunsirnaabi, w PBFie.

Awatar użytkownika
JAAR
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 116
Rejestracja: wt maja 20, 2008 11:11 pm

Re: Skyrim: Czy Warto?

Postautor: JAAR » pt gru 02, 2011 9:39 pm

Jeśli chodzi o mnie, to gorąco polecam. Wprawdzie nie miałem z nim styczności osobiście, ale za to, to co zobaczyłem na "Zagrajmy w..." niejakiego tivolta pozwoliło mi w pełni dostrzec plusy i minusy tej produkcji. no to zaczynamy od pozytywów

Plusy:
+ Więcej gildii. Wprawdzie ilościowo Morrowinda nie przebija, ale jeśli narzekałeś, na ich małą liczbę w Oblivionie, to będziesz zadowolony. Mnie najbardziej cieszy wielki come back Legionu Cesarskiego, a także debiut ich zagorzałych przeciwników, czyli Gromowładnych
+ Lepszy wygląd niektórych ras(zwłaszcza Argonian i Khajjitów)
+ Oszałamiające efekty zaklęć, a także emocje towarzyszące pojedynkom magicznym.
+ Okrzyki. Każdy znajdzie coś dla siebie.
+ Ciekawe efekty wizualne np. iskry, krzesane przez kulistych centurionów przy trafieniu weń ostrzem.
+ zagadki jak np. ta w jednych z dwemerowych ruin (przy której musimy używać magii ognia i lodu).
+ Reakcje NPC-ów. Z tym bywa różnie, ale pozytywnie mnie zaskakują komentarze naszych kompanów(Stenvar narzekający na to, że dwemerowe centuriony nie krwawią, przez co psują mu zabawę z zabijania ich :)) oraz mieszkańców(gdy wpadniemy na kogoś z przygotowaną do użycia magią ognia, skarcą nas, żebyśmy czegoś przypadkiem nie spalili).
+ System alchemii. Możemy wprawdzie odkrywać właściwości roślin poprzez wybór perków, ale można też mieszać składniku zupełnie w ciemno. Jak się uda to mamy miksturkę, jak nie, to mówi się trudno.

No ale żeby nie było, że to gra doskonała teraz zauważone przeze mnie minusy.

Minusy:
- Polonizacja. Tu niestety trochę się zawiodłem. O ile niektórzy nasi aktorzy spisali się genialnie(Stenvar brzmi jak Gorn z Gothica), o tyle np. gdy słuchałem pieśni o Dragonbornie w wykonaniu pewnego barda, to uszy mi po prostu więdły. Ani to rymów, ani rytmu. Koszmar. A zresztą posłuchaj sam. http://www.youtube.com/watch?v=wRWNwD3MF5Y
Podobnie z nazwami przedmiotów, miast i okrzyków np. niesławna Trąba Powietrzna, albo Pradawny Wielki Norski Miecz Rozpłatania Serc.
- Reakcje NPC-ów. Chociaż zaliczyłem to do plusów to jednak są też pewne wpadki. Szczególnie z naszymi kompanami, którzy mają tendencję do klinowania się w najmniej odpowiednim miejscu i czasie. Czasem też potrafią zignorować rozkaz utrzymania pozycji i doszczętnie zrujnować planowany przez nas atak z zaskoczenia. No i jeszcze powtarzane przez nich kwestie przy dawaniu im ekwipunku potrafią nieźle wnerwić, zwłaszcza, że nie da się ich przewinąć. No i jeszcze mieszkańcy, którym możemy bezkarnie zakładać na głowy wiadra, kotły i inne kubły. Na szczęście po jakimś czasie potrafią je zrzucić, niemniej jednak wygląda to nienaturalnie.
- Odgłosy okrzyków - nie wiem czy to tak miało być, czy też jest to błąd polskiej wersji językowej, ale czasem efekt krzyku pojawia się zanim zostanie on dokończony. np. wykonując okrzyk Nieugiętej Siły na poziomie drugim(odblokowane dwa słowa mocy) wygląda to tak:
FUS..(aktywacja efektu) RO. Wydaje mi się, że powinno być FUS...RO(aktywacja efektu).

To z grubsza tyle, jeśli coś jeszcze dojrzę to na pewno wspomnę.
Feel the Power of TOASTY Obrazek

Awatar użytkownika
Warnthor
Pradawny
Pradawny
Posty: 462
Rejestracja: czw lut 17, 2011 3:03 pm
Lokalizacja: Możliwie najdalej

Re: Skyrim: Czy Warto?

Postautor: Warnthor » pt gru 02, 2011 10:09 pm

Cóż, z tymi kubłami, piosenkami i okrzykami masz trochę racji. Jednak na trzecim stopniu okrzyków wydaje się już działać normalnie. W tym że ostatnie dwa słowa są wymawiane ją prawie razem. Coś w stylu: Fus RoDah(aktywacja, a właściwie w środku tych dwóch słów.). Najgorzej że bohater często nie wymawia ostatnich liter okrzyków. I wychodzi coś ala Fus Ro Da, Yol Tor Krei itp. Czasami okrzyki typu Przyzwanie burzy mamrocze tak że nic nie da się usłyszeć(srun błałało, podczas gdy powinno być Strun Bah Ao). Poza tym gra jest dobra. Fabuła też dobrze zrobiona. Są rzeczy na które można narzekać ale ogólnie jest Ok.
Obrazek

------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Karta postaci: Warnthor Caloth

Awatar użytkownika
Mixer
Administrator
Administrator
Posty: 435
Rejestracja: śr mar 26, 2008 6:09 pm

Re: Skyrim: Czy Warto?

Postautor: Mixer » ndz gru 04, 2011 9:22 pm

szczerze mowiac obojetnie jakaby gra nie byla kiepska jesli jestes fanem serii to zagrac musisz... chocby dla zasady :P
Obrazek

Awatar użytkownika
Warnthor
Pradawny
Pradawny
Posty: 462
Rejestracja: czw lut 17, 2011 3:03 pm
Lokalizacja: Możliwie najdalej

Re: Skyrim: Czy Warto?

Postautor: Warnthor » czw gru 08, 2011 11:06 pm

Mixer pisze:szczerze mowiac obojetnie jakaby gra nie byla kiepska jesli jestes fanem serii to zagrac musisz... chocby dla zasady :P


Choć to też zależy od tego czy opłaca się wydawać 150 zł tylko po to żeby zainstalować ją na kompie. Druga sprawa, nie każdemu skyrim może pójść, czyli kolejny wydatek na napakowanie kompa :P . Osobiście spełniam minimalne wymagania i chodzi mi gładko na max ustawieniach(choć czasami gra spowalnia w niektórych miejscach(np. gdzie jest dużo przedmiotów, obiektów, efektów itp) ale nieznacząco).
Obrazek

------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Karta postaci: Warnthor Caloth

Awatar użytkownika
konjad
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 8
Rejestracja: śr mar 30, 2011 9:07 pm

Re: Skyrim: Czy Warto?

Postautor: konjad » ndz sty 29, 2012 10:38 am

Moim zdaniem nie warto, gra tylko przez bardzo krotki czas (2-3h) wydaje sie ciekawa, po czym zaraz na poczatku gry pokonujesz smoka, majac pierwszy poziom, wtedy odkrywasz, ze level scalling jest na poziomie obliviona (wczesniej oczywiscie chodzac po lochach nie znajdujesz nic ciekawego, tylko same smieci). To jest po prostu Oblivion w lepszej szacie graficznej, wszystko inne jest takie samo. Dialogi wciaz sa durne, fabula rowniez, gameplay jest identyczny... moim zdaniem jesli chcesz zagrac w jakiegos TESa to najlepszym wyborem jest Morrowind, a jesli chcesz w cokolwiek innego niz morek to daggerfall. Bethesda nie zrobi juz dobrej gry.
Obrazek

Awatar użytkownika
Warnthor
Pradawny
Pradawny
Posty: 462
Rejestracja: czw lut 17, 2011 3:03 pm
Lokalizacja: Możliwie najdalej

Re: Skyrim: Czy Warto?

Postautor: Warnthor » ndz sty 29, 2012 2:34 pm

Moim zdaniem nie warto, gra tylko przez bardzo krotki czas (2-3h) wydaje sie ciekawa, po czym zaraz na poczatku gry pokonujesz smoka, majac pierwszy poziom, wtedy odkrywasz, ze level scalling jest na poziomie obliviona (wczesniej oczywiscie chodzac po lochach nie znajdujesz nic ciekawego, tylko same smieci). To jest po prostu Oblivion w lepszej szacie graficznej, wszystko inne jest takie samo. Dialogi wciaz sa durne, fabula rowniez, gameplay jest identyczny

Ah tak? Nie wiem jak ty, ale ja wykonuję misje poboczne a nie lecę za strzałką od razu do bossa na pierwszym lvl'u. W jaskiniach nie znajduje się śmieci, bo znajduje się przydatne rzeczy(choć zależy co ty nazywasz "śmieciem". Jeśli sądzisz że w jaskini znajdziesz najlepszą broń w grze, proszę bardzo, myśl tak dalej. Sądzę że powinieneś spróbować zacząć od platformówek).
Jeśli uważasz że dialogi są durne, to najwyraźniej trzymają cię w izolatce bez możliwości rozmowy z ludźmi :P . Dialogi w porównaniu do Obliviona są duużo do przodu. Fabuła dużo lepsza od Obliviona. Może się nawet równać z morkową. Zresztą, zanim wyszedł skyrim, znaliśmy już fabułę i ją chwaliłeś. A teraz tak nagle się to zmieniło? Cóż... twój problem, jak docierają do ciebie niektóre rzeczy w grze(mam nadzieję że nie pomyliłeś Alduina z zwyczajnym smokiem).

Bethesda nie zrobi juz dobrej gry.

Skoro tak mówisz, uważasz że ty zrobisz lepszą? Skyrim był po oblivionie dużym krokiem do przodu.
Obrazek

------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Karta postaci: Warnthor Caloth


Wróć do „Skyrim - Ogólne”



cron