Gromowładni czy Cesarstwo?

Orok-gro-Winter
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: wt maja 08, 2012 12:27 pm

Re: Gmomowładni czy Cesarstwo?

Postautor: Orok-gro-Winter » wt maja 08, 2012 12:39 pm

Gdy bym wybierał pomiedzy Gromowładnymi a Cesarskimi wybrał bym Gromowładnych, dlatego że Siwo-Włosi mają się za honorowych i lojalnych tradycjom Skyrim w porównaniu z Dzięciętami-Wojny oni są nie zbyt silni lecz umieją być z Talmorem te Dziecięta-Wojny gdy uprowadzili syna Eurlonda Siwo-Włosego

Awatar użytkownika
Warnthor
Pradawny
Pradawny
Posty: 462
Rejestracja: czw lut 17, 2011 3:03 pm
Lokalizacja: Możliwie najdalej

Re: Gmomowładni czy Cesarstwo?

Postautor: Warnthor » pt maja 11, 2012 9:42 pm

Thalmor.... Ugh, jak ja nienawidzę tych chciwych, zarozumiałych, wrednych i żądnych władzy elfów....


Cóż, Thalmoru nienawidziłem od początku. Wszystkie te wysokie elfy są dla mnie najgorszą, najbardziej zarozumiałą, wredną i chamską rasą. Mimo iż to od nich pochodzi język Tamriel i mają wysoce rozwiniętą cywilizację to i tak mają charakter barbarzyńskich chochlików. Powiem krótko: jedyna osoba która zgadza się w pełni z altmerem, to altmer...

Natomiast Thalmor przeszedł sam siebie...

White-Gold Concordate to po prostu hańba, że też Titus Mede dał się tak udupić elfom


Titus Mede to głupiec. Podpisuje wszystkie traktaty aby jak najlepiej ochronić siebie, dodatkowo stając się tylko zwykłą marionetką Thalmoru. Zrobi wszystko aby ktoś przypadkiem go nie skaleczył.

Co innego to generał Tullius. On by chyba się najlepiej nadawał do władzy z tych, których się poznało w grze.


Czasy Septimów, jak sama nazwa wskazuje "Złota Era Tamriel"... Aż się płakać chce, wykasować wszystkie wspomnienia i przejść jeszcze raz morka :cry:

Gromowładni... cóż. Ja tuż po zainstalowaniu Skyrim też nie myślałem trzeźwo, i chciałem wszystko zrobić "Nord-friendly". Dopiero po jakimś czasie grania trochę sobie uświadomiłem że Ulfryk jest szumowiną równą Thalmorowi. To co że Skyrim będzie miało wolność? Patrzmy na to z punktu zwykłego obywatela Skyrimskiego miasta. Odzyskaliśmy wolność, fajnie. Ale za to spokoju nie odzyskaliśmy. To walczymy z elfami, to z Cesarstwem które próbuje odzyskać prowincję. Czy można tak spokojnie żyć? Kto wie czy zaraz jedna albo druga strona nie wtargnie do domu i cię nie zabije by dostać władzę nad miastem w którym mieszkasz?
Gromowładni to jedno wielkie gówno. Już wolałbym żyć pod władzą Titusa Mede niż palić i gasić Skyrim co 5 min.
Obrazek

------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Karta postaci: Warnthor Caloth

Orok-gro-Winter
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: wt maja 08, 2012 12:27 pm

Re: Gmomowładni czy Cesarstwo?

Postautor: Orok-gro-Winter » pn cze 04, 2012 11:34 am

cesarstwo jest zawsze dobre dla tamriel Talos przywrócił pokój by nie bło wjęcej bitek o elfy i ludzi ja jestem i będę w cesarstwie ja w obku, morku, skyrimie. Chcą dobro i pokój by nie po wybijali elficcy władcy i ludzccy królowie.


Wróć do „Skyrim - Ogólne”