Gothic 3 vs Arcania: Gothic 4

Awatar użytkownika
Warnthor
Pradawny
Pradawny
Posty: 462
Rejestracja: czw lut 17, 2011 3:03 pm
Lokalizacja: Możliwie najdalej

Gothic 3 vs Arcania: Gothic 4

Postautor: Warnthor » pn lis 07, 2011 1:14 am

Tak jak w tytule. Czyli pojedynek dwóch gier które nie przypadły do gustu graczom.

Zacznijmy złych stron Gothica 3:

1. Sporo bugów które denerwowały graczy.

2. 80% Questów typu "Przynieś, zabij"

3. Klimat walk, czyli 100 orków na 1 bohatera.

4. Brak gildii. Jednym graczom się to spodobało, innym nie. Mnie to nie przekonało bo teoretycznie chodząc po świecie byliśmy "nikim". I ta "reputacja". Zabijesz paru gości i już jesteś sławny? W Gothicu 2 pozabijało się smoki i zbyt wiele osób nie zwróciło na to uwagi.

5. Styl walki. Większości osób przeszkadzał przez to "rach-ciach, rach-ciach".

6. Brak możliwości wyrzucania przedmiotów, tak jak w poprzednich częściach. To co weźmiemy zostaje w naszej torbie na zawsze(chyba że sprzedamy u handlarza.)

7. Brak możliwości nurkowania. Omija nas wiele ciekawych ozdób pod wodą(jak np. zatopiony zamek paladynów przy Silden)

Głównie chodzi tutaj tylko o to co jest złe w Gothicu 3 ale dodam że dużą korzyścią jest ogromny świat(5x większy od khorinis) i jego swoboda(nie ma żadnych zamkniętych bram ani nieśmiertelnych strażników. Można sobie iść gdzie się chce.).

Arcania: A Gothic Tale:

1. Zamknięty świat, czyli idziesz tam gdzie ci pozwalają bez możliwości powrotu.

2. Mały świat. Dwie małe wysepki mniejsze od khorinis to nie było zbyt duże wyzwanie.

3. Mała część świata do zwiedzenia. To już był koszmar. Nie dość że wyspa jest malutka to jeszcze możemy zwiedzić tylko jej 1/3.

4. 95% Questów w stylu "przynieś, zabij".

6. W grze głównie chodzi tylko o to by iść naprzód zabijając po drodze wszystko co się rusza.

7. Zryty główny wątek. Nigdy w żadnej części gry nie widziałem żeby była wzmianka o jakiejś dwógłowej "bogini". Poza tym, naszym głównym przeciwnikiem jest przerośnięta niebieska Harpia.

8. Tutaj styl walki jest jeszcze większą sieczką nisz w G3.

9. Wyspy Południowe - rodzinne wyspy "czarnych" ludzi, których nieraz spotkaliśmy i innych częściach(m.in. Abuyn(nie wiem czy dobrze). Tylko że gdzie ci czarni ludzie?

Dobrą cechą jest jedynie to że mogliśmy zwiedzić te wysepki co poprawiło nieco naszą geografię Gothica.
Obrazek

------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Karta postaci: Warnthor Caloth

Wróć do „Saga Gothic - Ogólne”