Najtrudniejsze walki w Morrowindzie

Awatar użytkownika
qwerty00
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 31
Rejestracja: pt gru 26, 2008 12:00 pm

Najtrudniejsze walki w Morrowindzie

Postautor: qwerty00 » sob sty 15, 2011 7:50 pm

Witam
Chciałbym, abyścia napisali, z kim w walce mieliście najwięcej problemów ( morrowind, trójca i przepowiednia)
Ja uważam, że najtrudniejszymi przeciwnikami są:
-Umbra
-Gaenor
-Almalexia
-Vivek
-Hirycyn

Awatar użytkownika
ARHIZ
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 33
Rejestracja: czw lip 10, 2008 12:36 pm
Lokalizacja: Toruń

Re: Najtrudniejsze walki w Morrowindzie

Postautor: ARHIZ » sob sty 15, 2011 8:14 pm

Cóż, znacie moją epicką walkę z kwamą? :P
A Umbra był dla mnie łatwym przeciwnikiem, padł po kilku ciosach. Nie miałem wtedy zbyt wysokiego poziomu (chyba).
A Geanor faktycznie - ciężki był, gorszy od Almalexii.
To ja dodam jeszcze Salasa Valora (Jej Dłoń), po walce z nim, pojedynek z Korrodem był czystą przyjemnością :D
Obrazek
Mody i fantasy by ARHIZ

Teea had Siie ha'n Ahsathajalaah ahheade'eej as Sii'ej Sakaas jun as Sii'ej Sahtazisii.
To czy jesteś barbarzyńcą, nie zależy od twej krwi, a od twych czynów.

Awatar użytkownika
qwerty00
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 31
Rejestracja: pt gru 26, 2008 12:00 pm

Re: Najtrudniejsze walki w Morrowindzie

Postautor: qwerty00 » sob sty 15, 2011 8:17 pm

ARHIZ pisze:A Umbra był dla mnie łatwym przeciwnikiem, padł po kilku ciosach. Nie miałem wtedy zbyt wysokiego poziomu (chyba).

Pewnie grałeś wtedy na poziomie trudności -100.

Awatar użytkownika
ARHIZ
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 33
Rejestracja: czw lip 10, 2008 12:36 pm
Lokalizacja: Toruń

Re: Najtrudniejsze walki w Morrowindzie

Postautor: ARHIZ » sob sty 15, 2011 8:21 pm

Phi! Toż to obraza!
Grałem na 0 i miałem ok. 30lvl... Ale za to miałem problem z Urem :oops:
Obrazek
Mody i fantasy by ARHIZ

Teea had Siie ha'n Ahsathajalaah ahheade'eej as Sii'ej Sakaas jun as Sii'ej Sahtazisii.
To czy jesteś barbarzyńcą, nie zależy od twej krwi, a od twych czynów.

Awatar użytkownika
qwerty00
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 31
Rejestracja: pt gru 26, 2008 12:00 pm

Re: Najtrudniejsze walki w Morrowindzie

Postautor: qwerty00 » sob sty 15, 2011 8:25 pm

Z Urem nie miałem żadnych problemów. :D

Awatar użytkownika
Lothar
Moderator
Moderator
Posty: 328
Rejestracja: sob kwie 19, 2008 2:57 pm
Kontaktowanie:

Re: Najtrudniejsze walki w Morrowindzie

Postautor: Lothar » pn sty 17, 2011 3:19 am

Umbra na 1 poziomie postaci... bez skakania po dachach i łuku się nie obyło 8-)

killme
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: ndz lis 25, 2012 3:11 am

Re: Najtrudniejsze walki w Morrowindzie

Postautor: killme » ndz lis 25, 2012 3:45 am

Najtrudniejsza walka to taka do której nie byłem przygotowany. Z jakimś ogromnym mechanicznym stworem czy posągiem w Trójcy . Nagle ożył i zaczął walczyć. Dawno temu grałem i nie pamiętam czy to coś miało jakieś imię. To była najbardziej emocjonująca i satysfakcjonująca walka jaką stoczyłem w Morrowind. Nie było gdzie uciec bo pomieszczenie było zamknięte a potwór wysoki po sam sufit. Zostawił mi tylko skrawek życia zanim wyleciała z niego dusza.

Oprócz tego nie udało mi się kilka razy pokonać Fyra pomimo pomocy kilkunastu przywołanych pomocników, najlepszej zbroi(oprócz deadrycznych naramienników które chciałem zabrać Fyrowi) i miecza-nie pamiętam jakiego ale używałem najlepszych długich mieczy a moja postać była na kilka dziesiątym levelu . Za każdym razem zabijał mnie w ostatniej chwili. Więc stwierdziłem że po prostu daruję mu życie.(Oczywiście nie piłem wcześniej hektolitrów miksturek bo to by było nie godne uczciwego pojedynku)

A Umbra był bardzo łatwy bo wystarczyło go sparaliżować.

Zawsze grałem na najwyższym poziomie trudności.

Awatar użytkownika
Bohdan
Sługus
Sługus
Posty: 174
Rejestracja: ndz sty 09, 2011 8:16 pm

Re: Najtrudniejsze walki w Morrowindzie

Postautor: Bohdan » ndz lis 25, 2012 8:26 pm

Raz zagrałem magiem jeden jedyny raz zagrałem idiotycznym magiem i co?

Epicki pojedynek z
Spoiler:
Tak mówią norskie legendy

mkreft
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 27
Rejestracja: sob sty 24, 2009 7:00 pm

Re: Najtrudniejsze walki w Morrowindzie

Postautor: mkreft » ndz lut 24, 2013 1:31 pm

No cóż, najtrudniejsze walki to te nieobowiązkowe, zaatakujcie Almalexię w kaplicy przy jej dłoniach albo króla Helsetha(chyba), na poziomie +100, ewentualnie w tym labiryncie daedrycznym Hircyna jest takie miejsce, gdzie 3 wilkołaki na raz się zbierają, masakra. No i oczywiście nieobowiązkowa walka z tymi ludźmi w Tribunalu w kanałach, co mają takie rzutki zadające gigantyczne obrażenia... A Vivek? Śmiech na sali. Upiorna Opoka+Pierścień Marary+Hełm Odbicia+Szata Smoczej Dumy+Tarcza Czarnego Słońca(Quest dla klanu Aundae), sumaryczne odbicie już dojdzie chyba do 100 procent, jak nie to łatwo o te 5-10% zwiększyć i zatłucze się własnymi czarami.

Dante190884
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: śr lis 19, 2014 4:41 pm

Re: Najtrudniejsze walki w Morrowindzie

Postautor: Dante190884 » czw lis 20, 2014 2:13 pm

Tak jak napisali gracze wyżej - najtrudniejsze to te, których się nie spodziewasz i do których nie jesteś przygotowany. Ja w labiryncie hircyna dowiedziałem się, że mam za mało młotków do naprawy pancerza, mikstur do HP i MP i brak czarów przywracania zdrowia.

Biegałem prawie bez pancerza a bestia hircyna mnie tłukła i tłukła i tłukła..


Wróć do „Morrowind - Ogólne”



cron