Popielny Chan, przywódca obozu Urshilaku

wieszczka
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: pn lut 23, 2009 5:25 pm

Popielny Chan, przywódca obozu Urshilaku

Postautor: wieszczka » pn lut 23, 2009 8:06 pm

Będę ogromnie wdzięczna za wszystkie rady!Jestem przy zadaniu z wątku głównego (stąd rozpaczliwa prośba o pomoc), w którym mam się udać do obozu Urshilaku i porozmawiać z Chanem. Problem polega na tym, że po wejściu do jego jurty gość zupełnie mnie ignoruje- ostrzega, że mam wyjść (nie mogę nawet zacząć rozmowy bo pojawia się jedynie opcja "koniec"). Postanowiłam dać mu trochę czasu i wrócić po wykonaniu kilka zadań pobocznych(mój błąd) :oops: Po kilkunastu savach wracam, a kiedy wchodzę do chaty on po prostu mnie zabija :evil: nie działa oczywiście ustawiania współczynnika sympatii na 100, zabijanie go i wskrzeszanie itd. Mam zachowanego dla bezpieczeństwa jakiegoś mega starego sava, ale wolałabym nie posuwać się do tak drastycznych działań. Proszę, proszę o pomoc bo nie wyobrażam sobie przerwania teraz gry ;)

Awatar użytkownika
Soulsick
Sługus
Sługus
Posty: 181
Rejestracja: sob wrz 13, 2008 11:09 am

Re: Popielny Chan, przywódca obozu Urshilaku

Postautor: Soulsick » pn lut 23, 2009 8:16 pm

Popielni maja swoje zwyczaje - każdy obóz inne, wchodząc niezapowiedziana do jurty Chana Urshilaku obraziłaś go - najpierw należy porozmawiać z mieszkańcami obozu, potem z wieszczką i dopiero z Chanem. Jak nie pomoże spróbuj "Uspokojenie humanoida rzucić :ugeek:
Kto stanie ze mna do walki ?! http://soulsick1988.mybrute.com
Obrazek Obrazek

Grelo
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: pn gru 29, 2008 6:13 pm

Re: Popielny Chan, przywódca obozu Urshilaku

Postautor: Grelo » pn lut 23, 2009 8:32 pm

Idź najpierw do wieszczki, porozmawiaj z nią, potem do gościa o którym Ci ona powie (chyba druga jurta od jurty popielnego chana), tam wyzwij go na pojedynek. Typek zacznie Cię szanować za Twoją odwagę i pozwoli Ci pogadać z popielnym chanem (jakoś tak to było).

@Down
Ja jestem brave warrior, a nie polityk ;), widocznie to i to skutkowało :).
Ostatnio zmieniony pn lut 23, 2009 8:36 pm przez Grelo, łącznie zmieniany 2 razy.
Imię: Gavaar
Rasa: Ork
Profesja: Wojownik
Level: 4-dziś będzie z 70
Set: Zbroja Orkowa+Miecz Umbry

Awatar użytkownika
Fanderay
Sługus
Sługus
Posty: 175
Rejestracja: pn maja 26, 2008 5:19 pm
Lokalizacja: Lubin
Kontaktowanie:

Re: Popielny Chan, przywódca obozu Urshilaku

Postautor: Fanderay » pn lut 23, 2009 8:35 pm

Chyba nie wyzywało się go, tylko dawało mu w łapę.
ObrazekObrazek
222 posty. Zastanawiam się, czy pisać dalej :P
Znajdzenie :D

Awatar użytkownika
Soulsick
Sługus
Sługus
Posty: 181
Rejestracja: sob wrz 13, 2008 11:09 am

Re: Popielny Chan, przywódca obozu Urshilaku

Postautor: Soulsick » pn lut 23, 2009 8:43 pm

no troche tych obozów i zabaw z popielnymi było, nie wiem czy to nie w innym obozie.... Tak czy siak popróbuj wszystkiego - nie zaszkodzi a jeszcze pomoże :D
Kto stanie ze mna do walki ?! http://soulsick1988.mybrute.com
Obrazek Obrazek

MojaUkrytaMoc
Nowonarodzony
Nowonarodzony
Posty: 129
Rejestracja: ndz sie 31, 2008 9:22 pm
Lokalizacja: Kórnik\Dziećmierowo

Re: Popielny Chan, przywódca obozu Urshilaku

Postautor: MojaUkrytaMoc » pn lut 23, 2009 9:41 pm

wieszczka pisze:Będę ogromnie wdzięczna za wszystkie rady!Jestem przy zadaniu z wątku głównego (stąd rozpaczliwa prośba o pomoc), w którym mam się udać do obozu Urshilaku i porozmawiać z Chanem. Problem polega na tym, że po wejściu do jego jurty gość zupełnie mnie ignoruje- ostrzega, że mam wyjść (nie mogę nawet zacząć rozmowy bo pojawia się jedynie opcja "koniec"). Postanowiłam dać mu trochę czasu i wrócić po wykonaniu kilka zadań pobocznych(mój błąd) :oops: Po kilkunastu savach wracam, a kiedy wchodzę do chaty on po prostu mnie zabija :evil: nie działa oczywiście ustawiania współczynnika sympatii na 100, zabijanie go i wskrzeszanie itd. Mam zachowanego dla bezpieczeństwa jakiegoś mega starego sava, ale wolałabym nie posuwać się do tak drastycznych działań. Proszę, proszę o pomoc bo nie wyobrażam sobie przerwania teraz gry ;)

No oczywiście jak wykonujesz gł. questa w którym masz się spotkać z wieszczką i z popielnym chanem z Urshilaku, trzeba najpierw porozmawiać z jakimkolwiek mieszkańcem, nie potrzeba iść do wieszczki, poza tym i tak pierw trzeba pogadać z wodzem, a potem do wieszczki. No jak pogadasz z jakimś tam mieszkańcem, on wyśle cię do jednego z popielnych wojowników tegoż klanu, jednego z przyjaciół tego wodza, ty tam wybierasz jakąkolwiek odp. obojętnie czy go wyzwiesz na pojedynek czy próba łapówki czy opowiedzenie całej twej historii, ze możesz być tym całym przepowiadanym bohaterem itd., to i tak zgodzi ci się pomóc i za jego pośrednictwem możesz się spotkać z tym całym wodzem.
Ode mnie rada dla ciebie wieszczka i innych zaczynających tą grę, pamiętajcie ostrożniej grajcie, jak pisał wyżej kolega każde plemię ma swe zwyczaje i trzeba je dokładnie poznać, nie spieszcie się z wykonywaniem jakimkolwiek questem, na spokojnie je róbcie :mrgreen:
Z tego co widzę po zakładanych wielu osób postów, ma problemy z jakimś tam wykonywanym questem, trzeba na spokojnie poznać zwyczaje wielu rodów czy obozów popielnych czy innych społeczności w grze itd. Zdaje się ze może czar pomoże ale jak nie da rady będziesz musiała od nowa^^
Pozdrawiam pa :D

wieszczka
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: pn lut 23, 2009 5:25 pm

Re: Popielny Chan, przywódca obozu Urshilaku

Postautor: wieszczka » pn lut 23, 2009 9:58 pm

Wielkie dzięki za wszystkie podpowiedzi, bezzwłocznie przystąpię do wykonywania rad :D Dobrze wiedzieć, że jest się do kogoś zwrócić w stresującej sytuacji ;)

MojaUkrytaMoc
Nowonarodzony
Nowonarodzony
Posty: 129
Rejestracja: ndz sie 31, 2008 9:22 pm
Lokalizacja: Kórnik\Dziećmierowo

Re: Popielny Chan, przywódca obozu Urshilaku

Postautor: MojaUkrytaMoc » pn lut 23, 2009 10:08 pm

wieszczka pisze:Wielkie dzięki za wszystkie podpowiedzi, bezzwłocznie przystąpię do wykonywania rad :D Dobrze wiedzieć, że jest się do kogoś zwrócić w stresującej sytuacji ;)

wieszczka no wiadomo jak czegoś nie wiesz pytaj śmiało, zawsze ktoś ci pomoże, poza tym fajnie ze nie tylko chłopaki grają w gry :D
Pozdrawiam cię :mrgreen: hehe

Dj Maćko
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 22
Rejestracja: sob cze 09, 2012 7:55 pm

Re: Popielny Chan, przywódca obozu Urshilaku

Postautor: Dj Maćko » pn cze 11, 2012 6:14 pm

Musisz (o ile dobrze pamiętam) najpierw porozmawiać z Wieszczką, a potem dać mu "prezent".


Wróć do „Morrowind - Questy”



cron