Balmora-Magazyn Mrocznych Elfów

Moderatorzy: Eggy, Kosmo

Awatar użytkownika
Oplowy
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 19
Rejestracja: czw gru 29, 2011 3:46 pm

Balmora-Magazyn Mrocznych Elfów

Post autor: Oplowy » pn sty 02, 2012 1:55 pm

Jeszcze tego samego wieczoru Ten-Który-Uderza po wyjściu z gospody udał się w kierunku magazynu, który z miłą chęcia planował pozwiedzać. Budynek wydawał się dla łotra zwykłym magazynem jakich wiele można znaleźć w Balmorze. Ale to właśnie tu Argonian miał odnaleźć skrzynie z bronią, na którą pewnie połaszą się Cesaracy. Interes to interes.
Argonian natychmiast przeszeldł do czynów. No, może nie natychmiast- wpierw poczekał, aż w okolicy nikt nie bedziecsię kręcił. Gdy było już stosunkowo pusto, złodziej ostrożnie zaczał otwierać zamek od drzwi uważnie nasłuchujac reakcji mechanizmu wyczekując znajomego kliknięcia, które informowało go o pokonaniu zabezpieczenia.

Awatar użytkownika
Warnthor
Pradawny
Pradawny
Posty: 462
Rejestracja: czw lut 17, 2011 3:03 pm
Lokalizacja: Możliwie najdalej

Re: Balmora-Magazyn Mrocznych Elfów

Post autor: Warnthor » pn sty 02, 2012 10:32 pm

Zamek się otworzył. W środku było ciemno, nie paliły się żadne świece ani pochodnie. Było pełno różnych skrzyń, niczym się nie różniących. Ciężko będzie odnaleźć te z bronią. W jednych skrzyniach były kosztowności, w innych zbroje, zwoje, narzędzia i inne przydatne i kosztowne rzeczy.
Obrazek

------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Karta postaci: Warnthor Caloth

Awatar użytkownika
Oplowy
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 19
Rejestracja: czw gru 29, 2011 3:46 pm

Re: Balmora-Magazyn Mrocznych Elfów

Post autor: Oplowy » śr sty 04, 2012 5:57 pm

Argonian od niepamiętnych czasów miał słabość to wszelkich odmian magii. Tak po prostu. Zwoje, magiczne artefakty i tym podobne wspomagacze zwyczajnie go interesowały. Uwielbiał zaskoczyć swego przeciwnika dzięki kilku magicznym słowom zapisanym na pergaminie. Może to właśnie dlatego zgarniał wszelakie zwoje i biżuterie (w końcu ona też mogła być jakoś zaklęta) do worka. Nie oglądał ich szczególnie, na to przyjdzie pora po wykonaniu właściwego zadania.
Po uczynieniu tego, Ten-Który-Uderza podrapał się po głowie. Skrzynie nie były jakoś oznaczone. A i światła było mało. No nic, trzeba sobie radzić. Skoro zbroje są tu, to broń, która była zdolna do przebicia go, musiała być w pobliżu... Jak pomyślał, tak też uczynił. Zakres swoich początkowych poszukiwań ograniczył do skrzyń i innych pudeł w pobliżu tych pojemników, które zawierały pancerze. Ostatecznie cały rynsztunek zazwyczaj jest trzymany w jednym miejscu. Ale Nerevar jeden wie co strzeli takim Dunmerom do głowy i gdzie mogły to schować...

Awatar użytkownika
Warnthor
Pradawny
Pradawny
Posty: 462
Rejestracja: czw lut 17, 2011 3:03 pm
Lokalizacja: Możliwie najdalej

Re: Balmora-Magazyn Mrocznych Elfów

Post autor: Warnthor » śr sty 04, 2012 6:02 pm

W pewnej chwili Ten-Który-Uderza usłyszał w jednym z korytarzy kroki zbliżającego się strażnika
Obrazek

------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Karta postaci: Warnthor Caloth

Awatar użytkownika
Oplowy
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 19
Rejestracja: czw gru 29, 2011 3:46 pm

Re: Balmora-Magazyn Mrocznych Elfów

Post autor: Oplowy » śr sty 04, 2012 8:06 pm

Argonian był na to gotów. Przewidział to. Był przygotowany.
W jednej chwili wymruczał kilka słów i wykonał magiczny gest mający obdarzyć go zaklęciem o efekcie kameleona. Wtopiwszy się w ciemność skrył się w jednym z ciemniejszych kątów i czekał na dalszy rozwój wydarzeń bacznie obserwując teren ze swojej kryjówki.

Awatar użytkownika
Warnthor
Pradawny
Pradawny
Posty: 462
Rejestracja: czw lut 17, 2011 3:03 pm
Lokalizacja: Możliwie najdalej

Re: Balmora-Magazyn Mrocznych Elfów

Post autor: Warnthor » śr sty 04, 2012 8:44 pm

Strażnik usłyszał kroki, i zaczął co chwila przychodzić do tego miejsca. Po jakimś czasie jednak zrezygnował i poszedł dalej, aż zniknął z zasięgu wzroku.

<następnym razem nie decyduj jaki zwój znalazłeś, bo gra nie będzie miała sensu>

"Przyszedł strażnik który cię zauważył i chciał cię zabić.

- Wygrzebałem z jednej z sakiewek ogromny młot i zmiażdżyłem przeciwnika

:|
Obrazek

------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Karta postaci: Warnthor Caloth

Awatar użytkownika
Oplowy
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 19
Rejestracja: czw gru 29, 2011 3:46 pm

Re: Balmora-Magazyn Mrocznych Elfów

Post autor: Oplowy » czw sty 05, 2012 1:39 pm

<to nie zwój, zwykłe zaklęcie, mam przecież w KP znajomość magii iluzji :P>

Argonian oczekiwał, aż kroki strażnika ucichną i zniknie on z jego pola widzenia. Następnie zaś powrócił do żmudnej pracy przeszukiwania skrzyń ostrożnie pilnując, by nie narobić zbyt dużego hałasu.

Awatar użytkownika
Warnthor
Pradawny
Pradawny
Posty: 462
Rejestracja: czw lut 17, 2011 3:03 pm
Lokalizacja: Możliwie najdalej

Re: Balmora-Magazyn Mrocznych Elfów

Post autor: Warnthor » czw sty 05, 2012 5:16 pm

<skoro tak, to nie masz 100% pewności że zaklęcie wypali :P >

Ten-Który-Uderza odnalazł dwie skrzynie z bronią, jednak trzecia stała w gabinecie zarządcy magazynu
Obrazek

------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Karta postaci: Warnthor Caloth

Awatar użytkownika
Oplowy
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 19
Rejestracja: czw gru 29, 2011 3:46 pm

Re: Balmora-Magazyn Mrocznych Elfów

Post autor: Oplowy » czw sty 05, 2012 5:55 pm

Argonian wysyczał coś w swoim rodzimym języku, po czym zabrał się do otwierania zamku. Był przy tym również gotowy do szybkiej ucieczki, gdyby cokolwiek poszło niezgodnie z planem. Ostatecznie wolał nieco bardziej finezyjne rozwiązania niż szlachtowanie się ze strażą magazynu.

Awatar użytkownika
Warnthor
Pradawny
Pradawny
Posty: 462
Rejestracja: czw lut 17, 2011 3:03 pm
Lokalizacja: Możliwie najdalej

Re: Balmora-Magazyn Mrocznych Elfów

Post autor: Warnthor » czw sty 05, 2012 6:14 pm

Zamek kliknął i drzwi cichutko się otworzyły. W środku był zarządca. Na szczęście był odwrócony plecami, i czytał książkę na pulpicie. Skrzynia stała tuż przy wejściu
Obrazek

------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Karta postaci: Warnthor Caloth

ODPOWIEDZ